Oferta na magazyn energii pod dotację PME2: pięć pozycji do sprawdzenia przed podpisaniem
Program Przydomowe Magazyny Energii dofinansowuje tylko sam magazyn, nie falownik ani EMS, a zaliczka sprzed 1 listopada 2025 r. wyklucza dotację. Przed podpisaniem oferty warto sprawdzić cenę brutto samego magazynu za kWh, pojemność, falownik, funkcje EMS i dokumenty płatności.
Oferta „pod klucz” na domowy magazyn energii podaje zwykle jedną cenę, a program Przydomowe Magazyny Energii (PME2), w którym nabór rusza 20 października 2026 r. o 9:00, dofinansowuje tylko jej część. Dotacja to 30% kosztów samego magazynu, najwyżej 800 zł za kWh i 16 tys. zł w net-billingu. Falownik i system zarządzania energią (EMS) nie są kosztami kwalifikowanymi. Przy instalacji PV 10 kWp i cenie 2 000 zł za kWh magazyn musi mieć co najmniej 20 kWh i dostanie 12 tys. zł. Pięć pozycji oferty decyduje o tym, czy dotacja będzie i ile wyniesie.
1. Cena brutto samego magazynu za kWh
Koszt zakupu i montażu magazynu, bez falownika i EMS, nie może przekroczyć 3 000 zł brutto za kWh pojemności nominalnej. Program liczy kwoty brutto, a oferty bywają podawane netto. Oferta i faktura powinny wymieniać osobno baterię, falownik, EMS i montaż. Dopiero wtedy da się porównać dwie oferty: liczy się cena za kWh samej baterii. Do 2 667 zł za kWh dotację wyznacza limit 30%. Pełne 16 tys. zł wymaga magazynu co najmniej 20 kWh i wydatku na niego co najmniej ok. 53,3 tys. zł.
2. Pojemność: bez zapasu w dół
Magazyn musi mieć co najmniej 10 kWh i co najmniej 2 Wh pojemności nominalnej na każdy Wp paneli, czyli przy 10 kWp co najmniej 20 kWh. Według NFOŚiGW nie może być „nawet minimalnie” mniejszy, a proporcję trzeba utrzymać przez cały pięcioletni okres trwałości, więc późniejsza rozbudowa paneli może oznaczać zwrot dotacji. Moduł 19,2 kWh przy 10 kWp nie przejdzie. O tym, ile pojemności naprawdę się wykorzysta, decyduje zużycie wieczorem, nie moc paneli.
3. Falownik
Program nie dofinansowuje falownika. Premia do 2 tys. zł przysługuje jednorazowo, gdy w UE wyprodukowano magazyn albo falownik, który był niezbędny do pracy magazynu. W tym drugim przypadku trzeba też udokumentować demontaż lub utylizację starego falownika. Do istniejącej instalacji często da się dołożyć falownik bateryjny zamiast wymiany. Moc falownika wyznacza, jak szybko magazyn się ładuje i ile mocy da w awarii, więc warto zapytać, z czego wynika wybrana moc. Bateria musi też pasować do falownika napięciem: nisko- lub wysokonapięciowa.
4. EMS i praca wyspowa
EMS nie jest dofinansowany, ale bez niego nie ma dotacji. Może być wbudowany w falownik albo zewnętrzny. Musi sterować ładowaniem i rozładowaniem według profili czasowych, ograniczać niekontrolowane oddawanie energii do sieci i spełniać unijne wymogi cyberbezpieczeństwa. Proste sterowniki i aplikacje do podglądu, które nie analizują danych pogodowych ani ekonomicznych, się nie kwalifikują. Wymagana jest też praca wyspowa przy awarii sieci. Oferta powinna to potwierdzać kartami katalogowymi falownika i sterownika.
5. Daty i dokumenty
Kwalifikują się koszty od 1 listopada 2025 r., a jedna wcześniejsza płatność, nawet zaliczka, wyklucza całą inwestycję. Dotacji nie dostanie bateria złożona samodzielnie ani rozbudowa magazynu już dofinansowanego. Program zwraca koszty po fakcie: do wniosku potrzebne są faktury, potwierdzenie przelewu, zaświadczenie operatora sieci, protokół odbioru oraz zdjęcia urządzeń i tabliczek znamionowych z rokiem produkcji i krajem pochodzenia.
Źródła: NFOŚiGW – program PME2, NFOŚiGW – FAQ PME2, warunki dotacji PME2